| Lowes liczy na podium we Włoszech |
| Wtorek, 01 Maj 2012 09:41 |
Brytyjczyk Sam Lowes, reprezentujący barwy lubelskiej ekipy motocyklowej Bogdanka PTR Honda, liczy na walkę o podium podczas czwartej rundy MŚ World Supersport, która w najbliższy weekend odbędzie się na słynnym, włoskim torze Monza. Lowes w tym sezonie ma już na swoim koncie dwie wygrane sesje kwalifikacyjne i jeden finisz na podium. 21-letni Brytyjczyk, dla którego jest to drugi sezon w World Supersport, jest trzeci w klasyfikacji generalnej, m.in. dzięki drugiemu miejscu, jakie wywalczył w drugim wyścigu, na włoskim torze Imola, na początku kwietnia. Mathew Scholtz z RPA, na drugiej Bogdanka PTR Hondzie, także liczy na udany weekend i finisz w punktowanej piętnastce po tym, jak nie zdobył punktów w dwóch ostatnich wyścigach. Zawodnik z Durbanu, tegoroczny debiutant w MŚ, co prawda nie zna toru w Mediolanie, ale niezależnie od pogody celuje w dobry wynik. 8-krotny mistrz Polski, jedyny Polak w MŚ, Paweł Szkopek wciąż dochodzi do siebie po kontuzji nogi, jakiej nabawił się podczas drugiej rundy sezonu i zabraknie go na starcie niedzielnego wyścigu, który godz. 13:00 na żywo pokaże Eurosport. Więcej o zespole Bogdanka PTR Honda pod adresem bogdankaracing.com i na portalach społecznościowych Facebook: profile Bogdanka PTR Honda i Bogdanka Racing oraz Twitter (BogdankaPTR). Sam Lowes: „Lubię tor Monza i niezależnie od pogody liczę na dobry wynik i wynagrodzenie zespołowi upadku z Assen. Monza to dziwny tor. Okrążenie rozpoczyna się od wolnej szykany, po której następują szybkie zakręty i dwie długie proste. To miejsce o wspaniałej historii, a dzięki długim prostym, wyścigi zawsze są tutaj bardzo zacięte.” Mathew Scholtz: „Pierwszy raz wystartuje na torze Monza, dlatego nie wiem, czego się spodziewać, ale zespół powiedział mi, że to szybki obiekt, więc wygląda na to, że czeka nas świetna zabawa. Liczę na dobry wynik. Mamy dobre tempo i teraz musimy tylko złożyć wszystko w jedną całość. Wolne szykany to duże wyzwanie, ponieważ łatwo popełnić błąd podczas hamowania i wyjechać poza optymalną linię, ale mimo wszystko liczę na udany weekend niezależnie od pogody.” Igor Piasecki, Dyrektor Bogdanka Racing: „Sam i Mathew mają za sobą pechowy weekend w Holandii, dlatego obaj liczą na udany weekend, a Sam celuje w podium. Wierzymy, że wygrana jest tylko kwestią czasu, ale najważniejsze będzie dojechanie do mety i dojrzała jazda, jaką pokazał podczas drugiej rundy we Włoszech. Mathew miał pecha w dwóch ostatnich wyścigach. We Włoszech został zdyskwalifikowany, a w Holandii upadł na mokrym torze, dlatego punkty będą dla niego bardzo ważne. Assen to dla niego nowy tor, ale pokazał, że ma szybkość, aby nawet na nowych obiektach walczyć o pierwszą dziesiątkę. Prognozy przewidują deszczowy weekend, ale po rundzie w Holandii jesteśmy na takie warunki gotowi.” |






